English versionpolska wersja

Life coaching. Online.

Krzysztof Rozmus, Life Coach
Jak w ogóle coaching może być skuteczny, skoro coach nie doradza?

Okazuje się, że jeśli chodzi o przeprowadzanie zmian, doradzanie wcale nie jest skuteczne. Z praktyki wiadomo, że zdecydowana większość rad jest odrzucana, ponieważ są one postrzegane jako narzucanie czyjejś woli lub pomysłów na życie. Poza tym przy doradzaniu mamy naturalną skłonność do wynajdywania słabych stron proponowanych nam pomysłów i zaczynamy grać w grę „tak, ale...”, koncentrując się na udowadnianiu innym, że nasze problemy są nierozwiązywalne, zamiast... znajdywać rozwiązania!

Coaching odwraca tę negatywną tendencję poprzez założenie, że ludzie sami w sobie mają potencjał i odpowiedzi, czasami tylko potrzebują sobie to uświadomić. Dzięki coachingowi osoba coachowana sięga głębi swoich wewnętrznych zasobów, uświadamia sobie, czego tak naprawdę pragnie, dlaczego jest to dla niej ważne i odkrywa, jak może to osiągnąć. Dojście do rozwiązania jest najpiękniejszym momentem całego procesu coachingowego, czasami naprawdę zaskakującym.

Skąd wziął się coaching?

Coaching wywodzi się z nurtu psychologii pozytywnej, młodej gałęzi nauki zajmującej się ludźmi, którzy są skuteczni w działaniu, odnoszą sukcesy i prowadzą satysfakcjonujące, szczęśliwe życie.

Czym coaching różni się od tradycyjnej psychoterapii?

Tradycyjna psychoterapia jest zazwyczaj mocno zorientowana na przeszłość i na problem, podczas gdy coaching skupia się na przyszłości i na celu. Coaching nie sugeruje też żadnych rozwiązań. Poza tym skierowany jest do ludzi zdrowych, nie nadaje się do leczenia poważnych zaburzeń psychicznych.

Z usług coachingowych często korzystają ludzie, którzy rozczarowali się tradycyjną psychoterapią (np. przy leczeniu stanów depresyjnych), bo na dłuższą metę nie widzieli sensu "w grzebaniu się w przeszłości i rozdrapywaniu ran". Zdarzają się też przypadki odwrotne, gdy w toku procesu coachingowego ktoś dochodzi do wniosku, że potrzebuje skorzystać z usług psychoterapeuty i umieszcza to zadanie w swoim planie działania, choć wcześniej nigdy by nawet o tym nie pomyślał.